Witaj!
Są rzeczy, które powstają szybko.
I są takie, które potrzebują czasu.
Nie da się przyspieszyć powstawania, bo każda chwila jest częścią ich historii.
Powstają wtedy,
kiedy dzień zwalnia,
a włóczka zaczyna opowiadać własną historię.
Tak powstają moje prace.
Powoli.
Każde oczko splecione szydełkiem jest śladem czasu.
Pamięta chwilę,
w której zostało splecione
Chwilę, w której siedziałam przy stole.
Ciszy lub muzyki, która mi towarzyszyła.
Emocji, które tego dnia nosiłam w sobie.
Pamięta zapach kawy unoszący się nad stołem.
Nie umiem tworzyć w pośpiechu.
Każda moja praca rodzi się powoli.
Dojrzewa razem z dniem, który właśnie mija.
/
/
W świecie, w którym wszystko można kupić szybciej, taniej i w tysiącach identycznych egzemplarzy, ja wybieram inną drogę.
Tworzę rzeczy, które mają własną historię.
bo wierzę, iż są chwile, których nie warto przyspieszać.
Wierzę też w to, że ręcznie wykonane przedmioty potrafią zachować pamięć o swoim powstaniu i niosą w sobie coś,
czego nie da się zapakować w pudełko ani zmierzyć metką.
Dlatego nie tworzę niczego masowo.
Każda torba, chusta czy serweta powstaje w małych seriach.
Z włóczek wybieranych z taką samą uważnością, z jaką później splatam je w całość.
Zapraszam
Celina